Jasne strony wielkich tragedii.
Dodał: mastermind | Dnia: 11/01/2010 | Wyświetleń: 668
- Wielkie rzeczy często dzieją się nie pomimo wielkich katastrof, ale dzięki nim. Wiele wspaniałych zjawisk współczesnego świata jest rezultatem najciemniejszych godzin historii.
Czarna śmierć.
Dżuma w swoim pochodzie przez Europę zabrała od 30 do 60% mieszkańców kontynentu. Chociaż występowała w kilku formach, najbardziej charakterystyczna była odmiana dymienicza. Węzły chłonne chorych powiększały się (do rozmiaru jajka czy małego jabłka), stawały się bolesne, skóra zaczerwieniała się. Często dymienice pękały, wylewając swą ropną zawartość. Śmierć przychodziła po niespełna tygodniu. Bez leczenia zgonem kończy się 50% przypadków. Dwie pozostały formy zarazy morowej są jeszcze bardziej śmiercionośne. Odmiana płucna powoduje krwotoczne zapalenie płuc, postać septyczna – uogólnioną odpowiedź zapalną całego organizmu. W drobnych naczyniach w palcach dłoni i stóp powstają mikrozatory bakteryjne, co powoduje zgorzel i czernienie tkanek. Niemal każdy przypadek kończy się śmiercią. Nawet współczesna medycyna nie potrafi sobie z nimi poradzić.
Jak jedna z najstraszliwszych pandemii w historii świata mogła mieć jakiekolwiek pozytywne efekty? Zanim przyszła dżuma, wiele europejskich krajów było bardzo przeludnionych. Razem z rosnącą populacją pojawiły się głód, zatłoczenie, fatalne warunki higieniczne. Wszystko to razem sprzyjało szerzeniu się choroby typu dżuma. Fala śmierci i strachu zapoczątkowała proces, którego wynikiem jest nowoczesny świat. Po pierwsze, zabierając tak wielu ludzi, plaga spowodowała niedobór rąk do pracy. Posiadacze ziemscy po raz pierwszy musieli konkurować o pracowników i zachęcać ich, oferując wyższe zarobki i lepsze traktowanie. Mniej ludzi oznaczało także niższe ceny ziemi, więcej żywności dla przeciętnego wieśniaka i stosunkowo wyższy dochód dla klasy niższej przez następne stulecie. Niektórzy uważają wręcz, że dżuma zakończyła feudalizm, położyła fundamenty pod kapitalizm, uświadomiła wieśniaków o ich wartości, a ostatecznie zapoczątkowała renesans. Europa wyłoniła się z mroków średniowiecza dzięki zarazie.
Talidomid.
Jeśli ktoś słyszał o talidomidzie, na pewno nazwa ta kojarzy mu się ze straszliwie zdeformowanymi dziećmi, które rodziły się pod koniec lat 50tych i na początku 60tych XX wieku. Lek ten przez kilka lat był sprzedawany bez recepty, jako środek usypiający, przeciwbólowy i przeciwwymiotny, w tym kobietom w ciąży. Wycofano go w 1962 roku, gdy okazało się, że powoduje poważne zmiany w DNA płodu. Niestety, przez 4 lata przyjmowały go dziesiątki tysięcy kobiet, które urodziły tysiące niepełnosprawnych dzieci. Talidomid bywa nazywany największą medyczną tragedią nowoczesnego świata.
Talidomid zaczyna jednak odzyskiwać twarz. Być może okaże się skutecznym lekarstwem na raka... Talidomid został wycofany, ale gdzieniegdzie jeszcze go używano. W połowie lat 60tych izraelski lekarz podawał go swoim pacjentom chorym na trąd, którzy mieli kłopoty z zasypianiem. Ku ogólnemu zaskoczeniu, okazało się, że znikają lezje i gorączka powodowane przez chorobę. „Cudowny lek” wzbudził zainteresowanie władz i miał trafić do chorych. Przy okazji naukowcy zauważyli, że talidomid zatrzymuje wzrost naczyń krwionośnych. Być może efekt ten uda się wykorzystać w leczeniu raka. Guzy nowotworowe potrzebują tlenu i pokarmu jak wszystkie komórki ciała. Gdyby udało się zatrzymać rozwój naczyń krwionośnych, zmiany nie mogłyby się rozrastać. Kolejne eksperymenty mają obejmować talidomid i AIDS, raka mózgu, tocznia i choroby autoimmunologiczne.
Pierwsza wojna światowa.
To był pierwszy konflikt na taką skalę i pierwsza wojna totalna, dotykająca także ludność cywilna. Nie było jeszcze bombowców, żołnierze umierali od ran zadanych kulami i bagnetami oraz od infekcji i gazów bojowych. Wojna ta była także przejściem od konnych oddziałów gniewnych ludzi do tych samych ludzi w czołgach i samochodach. Obok zdolności bojowej armii istotna stała się wydajność produkcyjna. Robotnik przy taśmie fabrycznej stał się równie istotny jak żołnierz. W 1915 roku władze Wielkiej Brytanii zorientowały się, że ich mężczyźni biją się gdzieś poza Wyspami, więc w fabrykach amunicji zaczęto zatrudniać kobiety. Rok później niedobór mężczyzn był jeszcze dotkliwszy, kobiety zaczęły wykonywać niemal wszystkie zawody.
To prawda, że większość pań porzuciła pracę, gdy tylko do domu wrócili ich mężowie, ale było już za późno. Oto pojawił się ruch na rzecz równouprawnienia. Kobiety uciekły z kuchni i wywalczyły sobie prawo głosu w 1918 roku. Wojna wyzwoliła kobiety także w modzie i zachowaniu. Ścięły włosy, zaczęły palić tytoń i nosić krótkie sukienki. Emancypacja to proces wieloletni i wciąż nie zakończony. Ironią jednak jest, że największego przyspieszenia doznał, gdy mężczyźni w końcu zorganizowali sobie wojnę tak wielką, że nie byli w stanie poradzić sobie z nią sami.
Zasugeruj link do strony związanej z tematem.
Wyszukaj
Logowanie
TOP 3 Masterminds
-
Punkty: 624
Wątków: 17 | Komentarzy: 1353
-
Punkty: 483
Wątków: 35 | Komentarzy: 706
-
Punkty: 454
Wątków: 65 | Komentarzy: 328
Mastermind Statystyki
- Wątki: 953
- Komentarze: 5874
- Użytkownicy: 590
Pytania życia użytkowników.

Dlaczego?

Master Cytat

Dwie rzeczy nie mają granic:
wszechświat i ludzka głupota.

Albert Einstein
Do MasterMind-ów
Bardzo, ale to bardzo prosimy o wpisy poprawne gramatycznie i ortograficznie!
masterminds.pl to serwis społecznościowy, który ma
kształcić a nie
uwsteczniać!
Pamiętajcie o tym.
Ot choćby średniowiecze - gdyby go niebyło, albo gdyby było chwilę krótsze ( np.500lat), to zdecydowanie już może bylibyśmy na Marsie ? Tego pewni być nie możemy.
Ponadto spośród milionów istnień ludzkich , które zginęły mógł trafić się kolejny geniusz typu Einstein, i zginął bezsensownie.
Uważam, że tego rodzaju "co by było gdyby" można byłoby prowadzić w nieskończoność. I tak do żadnych wniosków nas niedoprowadzi, chyba że ktoś jest zwolennikiem teorii światów równoległych ( chyba taka jest ), to mialby nad czym podumać, aczkolwiek i tak się nie pzekona o finale splotu zdarzeń.
Okrutne ale prawdziwe. Jedni tracą, drudzy korzystają z ludzkiego bólu.